"Kto z nami nie wypije...". Reklama napoju youtubera w ogniu krytyki
Reklama napoju Wojanek, promowanego przez youtubera Wojana, została zakwestionowana przez Komisję Etyki Reklamy. Zespół Orzekający uznał część skarg dotyczących teledysku "Pij Wojanka do białego ranka" za zasadne. Wątpliwości dotyczyły przede wszystkim ochrony najmłodszych odbiorców, rozpoznawalności przekazu reklamowego oraz sugerowania, że spożywanie napoju zapewnia akceptację w grupie. Wojan Group, właściciel marki, odwołał się od uchwały.
Reklama Wojanka wywołała kontrowersje
Komisja Etyki Reklamy rozpatrzyła trzy skargi dotyczące materiału promującego napój Wojanek. Teledysk z piosenką "Pij Wojanka do białego ranka" został opublikowany na YouTubie i TikToku. Występuje w nim Wojan, czyli Wojciech Tomalka, oraz trzy postacie stylizowane na bohaterów popularnej gry Minecraft.
W utworze wielokrotnie pojawia się nazwa napoju. Nie zabrakło również takich sformułowań jak "kto z nami nie wypije, na wioskę nie wbije" czy odniesień do bycia "sigmą".
Autorzy skarg zwracali uwagę, że materiał może wykorzystywać naturalną ufność dzieci i sugerować, że spożywanie produktu wiąże się z akceptacją rówieśników. Podnosili również kwestię zacierania granicy między rozrywką a reklamą oraz skojarzeń z piciem alkoholu. Część zastrzeżeń dotyczyła promowania słodzonego napoju wśród najmłodszych.
Wojan Group nie zgadza się z zarzutami
Właściciel marki Wojanek zakwestionował założenie, że materiał był skierowany przede wszystkim do dzieci. Spółka argumentowała, że publiczność Wojciecha Tomalki jest zróżnicowana wiekowo, a znaczną jej część stanowią osoby w wieku około 20–25 lat, które dorastały, oglądając jego kanał.
Firma wyjaśniała również, że słowa wykorzystane w piosence nawiązują do mechaniki i świata Minecrafta. Według jej stanowiska określenie "do białego ranka" odnosi się do cyklu dnia i nocy w grze, a "wbijanie na wioskę" opisuje miejsce akcji i interakcji między postaciami.
Spółka wskazywała ponadto, że materiały Wojana nie są dostępne w serwisie YouTube Kids. Powoływała się również na statystyki odbiorców, które – według jej argumentacji – nie potwierdzały obecności istotnej grupy dzieci w wieku przedszkolnym.
Komisja wskazała na ochronę małoletnich
Zespół Orzekający KER uznał, że przekaz należało oceniać z uwzględnieniem ochrony dzieci. W jego ocenie zarówno forma teledysku, język, stylistyka, jak i sposób publikacji sprawiały, że materiał był atrakcyjny dla małoletnich.
Komisja zwróciła uwagę na publiczną dostępność profili Wojanka na YouTubie i TikToku, także dla dzieci poniżej 13. roku życia. Istotne znaczenie miało również wykorzystanie motywów kojarzonych z Minecraftem.
Jeden z zarzutów uznanych za zasadny dotyczył utrudniania rozpoznania reklamowego charakteru materiału. Według KER teledysk nie został oznaczony jako reklama za pomocą dostępnych na YouTubie funkcji, a jego rozrywkowa forma mogła sprawiać, że dzieci nie rozpoznawały komercyjnego celu przekazu.
Komisja uznała, że w ten sposób zatarła się granica między reklamą a zabawą, co naruszało art. 9 Kodeksu Etyki Reklamy.
Kolejny zarzut dotyczył wykorzystywania naturalnej ufności i braku doświadczenia dzieci. Zdaniem zespołu produkt został przedstawiony jako element świata Minecrafta, dobrej zabawy i wspólnego spędzania czasu.
KER zwróciła również uwagę na możliwość wywierania presji zakupowej. W ocenie Komisji materiał mógł zachęcać dzieci do kupowania napoju lub nakłaniania rodziców i opiekunów, by zrobili to za nie.
Zastrzeżenia wzbudził także sposób powiązania produktu ze statusem społecznym. Sformułowania "kto z nami nie wypije, na wioskę nie wbije" oraz odniesienia do bycia "sigmą" mogły sugerować, że spożywanie Wojanka zapewnia akceptację i przynależność do grupy.